sobota, 8 czerwca 2013

Olej lniany powrót w wielkim stylu :) w wersji Budwigowej.

O oleju lnianym i jego zaletach pisałam już w notatce pt: "dałam sobie wycisk" z zeszłego roku. Ma niestworzenie wiele zalet ten olej. Ale olej lniany budowigowy to prawdziwa perła wśród olejów :)

Czym różni sie olej lniany budwigowy od innych olejów lnianych?
  • Po pierwsze różni się  tym, że zawiera drobinki nasion lnu z których powstaje. Jest to cecha która można zauważyć gołym okiem.
  • Po drugie jest tłoczony z zupełnie innej odmianu lnu niż reszta tych olejów. Niewiele osób zdaje sobie sprawę że odmiany lnu mogą bardzo się od siebie różnić składem chemicznym. Olej lniany budwigowy "jest tłoczony z wysokolinolenowych odmian siemienia, niemodyfikowanego genetycznie, pochodzącego z wybranych plantacji kontraktowych."
  • Po trzecie nie jest on dostępny w zwykłych sklepach i ze względu na wysoką zawartość kwasów omega-3, które ulegają zniszczeniu pod wypływem tlenu z powietrza, wilgoci i wysokiej temperatury należy go przechowywać w lodówce (4-10stopni) bez dostępu do światła i powietrza - zakręcona butelka  z ciemnego szkła. Dostępny jest w apetekach i sklepach  zielarkich lub ze zdrową żywnością. Inne oleje lniane są olejami niskolinolenowymi i mają niską zawartość kwasu omega 3, są natomiast bogate w kwasy omega 6 (ponad 60%), oraz omega 9, a reszte stanowią kwasy tłuszczowe nasycone. "Kwasy omega 6 podobnie jak omega 9 obniżają poziom cholesterolu we krwi (działają przeciwmiazdżycowo) i budują błony biologiczne naszych komórek. Kwasy omega 6 są potrzebne ogranizmowi człowieka i to w ilościach większych niż omega 3 w stosunku między 1:2, a 1:5, ale szkodliwy jest tylko nadmiar kwasów omega 6. Dieta europejczyków i amerykańców dostarcza zwykle zbyt mało kwasów omega 3, a kwasów omega 6 dostarcza w nadmiarze, dlatego stosunek kwasów tłuszczowych omega 3 do omega 6 jest zaburzony i wynosi 1:15 do 1:20. Taka duża i długotrwała przewaga kwasów omega 6 w organizmie nie jest dla zdrowia obojętna. Z kwasów omega 6 powstają bowiem związki prozapalne, zatem ich stały nadmiar w organizmie prowadzić może do nadmiernej skłonności do stanów zapalnych, podatności organizmu na alergie, zachwiania równowagi immunologicznej czy nadmiernych podziałów komórek nowotworowych. Kwasy omega 3 przekształcane są natomiast do związków przeciwzapalnych i hamujących podziały komórek nowotworowych. By przywrócić w organizmie równowagę należy uzupełniać niedobory kwasów omega 3. Bogatym źródłem kwasów omega 3 jest olej lniany tłoczony na zimno, zawierający min. 50% kwasu omega 3. Takim olejem jest oczywiście olej lniany dr Budwig.
  • Po czwarte kategorycznie nie należy tego oleju podgrzewać, gdyż traci swe właściwości (traci swoje cenne kwasy omega 3). Piszę o tym, bo ostatnio usłyszłam od kolegi że jego mama zawsze smaży karpia na oleju lnianym na Wigilię - ok, ale to dla waloru smakowego i używa do tego olejów sklepowych, które i tak mają niską zawarość kwasów omega 3.
  • Po piąte i najważniejsze ma on własciwości lecznicze i jest stosowany prze chorobach nowotworowych, stwardnieniu rozsianym i przewklekłymi stanami zapalnymi. Dieta* dr Budwig może być stosowana przez dowolnie długi czas, zarówno przez chore jak i zdrowe osoby, gdyż jest pełnowartościową, zbilansowaną dietą, wyrabiającą prawidłowe nawyki żywieniowe. U osób chorych poprawia funkcjonowanie komórek, kondycję organizmu. Jest polecana osobom zdrowym dziedzicznie obciążonym zwięszkonym ryzykiem zachorowania na nowotwory. Uwaga stosowanie diety dr Budwig nie może być powodem odstawienia leków, przerwania leczenia czy rehabilitacji. Dieta ta jest uzupełnieniem konwencjonalnego lecznia medycznego jakiemu podlega pacjent.
*Dieta o której moga to dieta opracowana przez Dr Budwig dla poszczególnych chorych oraz osób zdrowych.

 etap 1 - intensywne odżywienie organizmu
  • trwa kilka tygodni dla osób zdrowych
  •  6-8 łyżek dziennie
  • poleca się miksować z chudym twarogiem i spożywać w postaci pasty by ułatwić wchłanianie oleju
  • najszybciej obserwowane efekty: ustąpienie zaparć, zwiększony metabolizm, zmiejszenie bolesności i "skrzypenia" stawów
etap 2 - profilaktyka

  • całe życie bez przerw
  • 1-2 łyzki dziennie
  • można nadal miksować z twarogiem, ale nie jest to konieczne


Ważne: "Przy zwiększonym dostarczaniu kwasów NNKT z dietą rośnie zapotrzebowanie organizmu na przeciwutleniacze. Antydoksydanty, czyli przeciwutleniacze chornią kwasy tłuszczowe i inne związki przed zbyt gwałtownym utlenieniem oraz wyłapują wolne rodniki. Do przeciwutleniaczy należą wit. C, E, kwasy organiczne, polifenole, flawonoidy, lignany i wiele innych związków roślinnych. Ich źródłem są owoce, warzywa, nasiona, kakao, czerwone wino." Z tego co pamiętam to zielona herbata też :) aaa i jeszcze moje ukochane pyszne i zdrowe szparagi!


Należy bardzo uważać żeby nie dostarczać innych tłuszczów bo można zacząć tyć. To nie prawda że ten olej jest tak cudowny, że wcale nie tuczy! Takie brednie można znalźć w internecie, ale nawet w ulotce Oleju Lnianego Budwiegowego, znajdziemy ostrzeżenie żeby nie dodawać go do dotychczasowej diety, a w zamian za inne tłuszcze.

Ja 1-szy tydzień stosowałam ok 8 łyżek
2-go tygodnia  ograniczyłam do 4 łyżek gdyż czułam że zjadam go za dużo... było mi po prostu niedobrze po nim - odbijał mi się. Jako że ma to być profilaktyka... zmiejszyłam do 4 i po upływie kilku tygodni zmniejszę do 2. Przyjmuję go w formie mixu z serem białym 0% i dodaję owoce, orzechy, tak mi najbardziej smakuję. Nienawidzę go dodawać do sałatek bo zwyczajnie mi nie smakuje.

A efekty? Po 2 tygodniach mogę tylko powiedzieć że:
  1. Mam trochę bardziej lśniące włosy, i mniej się puszą a są takie bardziej nawilżone.
  2. Mam na prawdę szybszą przemianę materii, od samego początku stosowania, więc zero zaparć od tamtej pory. Temat trochę beznadziejny ale wiem że wiele osób ma takie problemy więc też go poruszam. 
  3. Największa poprawa z cerą - mimo miesiączki, gładka i nawilżona
  4. Złagodzenie wielu objawów miesiączowych, jednym słowem brak PMS i brak wysypu na twarzy.
  5. Po paznokciach nie poznałam bo zazwyczaj mam dosyć mocne, ale chyba też jest lepiej bo na razie nie połamane mimo że niedawno wyszorowałam cały dom i przekopałam tabun kwiatów, ziół i drzewek :)
A poza tym wiadomo mi również że jest on polecany sportowcom, gdyż przekształca on składniki pokarmowe na energię, wspomaga redukcję tkanki tłuszczowej a wzrost mięśni. Przyśpiesza regenracje organizmu i jak już była mowa dobrze działan na stawy (jakże wazne u sportowców :))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Co powiesz? :)